Jak uszyć patchworkową poduszkę inną niż wszystkie :)

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Iwona Dziadura napisał(a):

    Wpadłam właśnie przypadkiem na ten poduszkowy tutorial i oczka mi się zaświeciły 😉 Piękna podusia, absolutnie rozumiem koci wybór! 🙂
    Ale najbardziej przyciągnęła moją uwagę informacja o tkactwie. Zanikające zajęcie, niestety. Ja też kiedyś tkałam i wciąż mam ogromny sentyment do tej techniki… oraz spore zapasy wełny popakowanej w worki próżniowe, by przetrwały do czasu, aż mnie znów natchnie… 😉 Pozdrawiam serdecznie! 😀

    • elazeman napisał(a):

      Miałam spore krosna – zawalały pół pokoju. Jak kiedys do tego wrócę to raczej jakis mniejszy sprzet kupię. Tkactwo jest swietne, ale trzeba duzo samozaparcia 🙂

  2. Małgorzata napisał(a):

    Lubię kolor oprawiony w czerń, więc dla mnie bomba!
    Widzę, że Księżniczka Zofia podziela mój gust 😉

    • elazeman napisał(a):

      Księżniczka Zofia dzisiaj obraziła się na rzeczywistość – pada deszcz, więc ona śpi w domu – na poduszkach rzecz jasna 🙂