Tkaniny na patchwork Krok po kroku planujemy quilt

Może Ci się również spodoba

10 odpowiedzi.

  1. Danka Kruszewska pisze:

    Polecam się na przyszłość. 😀 A już dziś dla potrzebujących porad tekstylnych polecam stronę znanej artystki i projektantki tkanin Jinny Beyer. Właściwie wszystko tam jest ciekawe, ale pod tym linkiem można znaleźć porady dotyczące kolorów i wzorów, Szczególnie nowy temat – jej “Color Secrets” – formułuje bardzo proste i bardzo skuteczne zasady doboru tkanin. Tylko uwaga: trzeba się liczyć z powiększaniem zapasów!!! A przy okazji… na stash można by użyć słowa zbiór – niby kolekcja, ale niekoniecznie dedykowana. I da się użyć jako “zbiór kolekcji” np. Kaffe Fassetta (miał różne, a zapas kolekcji brzmi dziwnie). Jako informatyk swego czasu walczyłam w zawodzie o słowo plik – zamiast zbioru, który w matematyce ma inne znaczenie. Koleje losu…

  2. Danka Kruszewska pisze:

    Bardzo interesująca seria o tkaninach!!! Ja tylko króciutko dodam, że nasycenie koloru – czyli czystość albo moc barwy – zależy od ilości domieszki szarości, a nie bieli. Za pomocą bieli osiąga się stopień jasności barwy, czyli odcienie – jasne (zwane czasem pastelami) i ciemne (cienie?). Są rożne teorie o kolorach i barwach (nie zawsze synonimy!) i o technikach (matematyka, fizyka, malarstwo, farbiarstwo, komputery – ekran i drukarka itd.) itp. My od dzieciństwa znamy (my? – ja jestem przedpotopowa) bączek z uproszczonym kołem kolorów (Newtona): przez jego szybkie obroty kolory zlewają się w… biel!
    A tu po potopie całkiem inne koło! – mała pomoc przy dobieraniu kolorów tzw. harmonijnych (pomaga także dla tkanin): łatwy generator zestawów barw (dalej na stronie wytłumaczenie działania.) Pozdrawiam serdecznie. http://www.sessions.edu/color-calculator

    • elazeman pisze:

      Bardzo cenny komentarz. Cały czas się uczę i ciągle coś nowego! – Bardzo dziękuję! Z domieszką szarego i białego intuicyjnie to rozumiałam, ale świetnie to uporządkowałaś dla mojej głowy 🙂

  3. Anna Ploch pisze:

    Chociaż update: w monochromatycznych zestawieniach bym sobie poradziła. Chyba 😉

  4. Anna Ploch pisze:

    Elu, powiem szczerze że Cię podziwiam. To już kolejny post w którym nie rozumiem ani słowa poza zdjęciami.
    Dobór kolorów, zasady o których piszesz są logiczne i wydają mi się zrozumiałe natomiast nie dochodzą do mojego osobistego jądra zrozumienia co oznacza tylko tyle że to jądro zrozumienia i przyswojenia zasad doboru tkanin nie istnieje. No chyba że takowe jądro (może ziarno????) jeszcze się nie wykształciło i tok ewolucji już za milion lat naprawi braki.
    Podziwiam Twą mądrość i umiejętność zastosowania w praktyce.
    Ja do czasu tej poprawki ewolucyjnej będę strzelać. Czyli muszę Wam w testamencie napisać abyście dopilnowały żeby mnie z trumiennymi pogrzebać. W kaplicy rodzinnej słusznych rozmiarów.
    P.S. Czyż Marta z Craftfabric nie czyta w myślach spragnionych? Ja też dostałam niespodziankę, tylko u mnie nigdzie nie wyraziłam życzenia, więc nie wiem SKĄD się dowiedziała. To musi być telepatia. I właśnie 20 kolorów KONY do mnie leci 😀

    • elazeman pisze:

      Może masz intuicję – czujesz kolor i nie musisz się zastanawiać. Ja nie mam takiego daru i stąd te poszukiwania. Moje przypuszczenia co do trumiennych postaram się rozwinąć wkrótce. Mam analityczny umysł – kocham rankingi, tabelki, hierarchie – taki wzornik to skarb dla mnie. Nie wiem, czy nie ucieszył mnie bardziej niż zakupy 🙂

  5. Pięknie to opisałaś. A te materiały są super