Prawie Nine Path, czyli projektowanie patchworku kolejny raz

Może Ci się również spodoba

9 komentarzy

  1. Karolina napisał(a):

    Oj będzie 🙂 coś mi nie idzie:( chyba sama wolałabym być żoną farmera 🙂

    • elazeman napisał(a):

      😉 No nie wiem, czy byś wolala być akurat żoną farmera. C o prawda lubisz się grzebać w ziemi, ale nie każdy farmer to słodki Willow

  2. Karolina napisał(a):

    Ela. Pokazuj swoją Farmerową. Bo zanim moja powstanie to Twoja się ze starości rozpadnie 🙂

  3. Kasia napisał(a):

    zapowiada się wspaniale, czekam na efekty niecierpliwie 🙂

  4. Hermenegilda napisał(a):

    Ela, piękna ta cygańska żonka, ale co na to żonka farmera? Czy nie strzeli focha?

    • elazeman napisał(a):

      Nie strzeli focha. Żonę farmera już kończę. Tylko nie pokażę dopóki Karolina swojej nie uszyje 🙂

  5. Anna Ploch napisał(a):

    Mnie też jakiś czas temu zafascynowała Gipsy Wife Quilt. Ale musi poczekać jeszcze na realizację. Natomiast mój dobór tkanin to będzie K. Fassett.