Pikowanie po liniach prostych. Siedem porad dla Ciebie/ 7 tips about straight lines quilting.

Może Ci się również spodoba

6 odpowiedzi.

  1. Emilia pisze:

    Rewelacyjny post !!! Dziękuję 🙂

  2. Małgorzata pisze:

    U Ewy kupiłam przyrządzik do zaznaczania linii prostych. Plastykowe coś, co po prostu zostawia ślad, rowek. Bardzo mi pasuje, zwłaszcza, jak pikowanie nie jest gęste na szerokość stopki. Nie ma obawy, że się coś nie spierze, nie zniknie pod żelazkiem (w przypadku pisaka, którego ślad ginie pod wpływem temperatury).

    • elazeman pisze:

      O! Muszę wypróbować, bo nie znam tego urządzonka. To w zasadzie ósma porada – dla uważnych czytelniczek 🙂

    • Ania Ploch pisze:

      To takie fajne “radełko” którym przejeżdża się jak flamastrem – i nie zostawia kolorowego śladu tylko lekkie wgniecenie. Też to nabyłam w Pradze teraz i dobrze się sprawdza. A nie pozostawi śladów po mazakach które tak potrafią życie uprzykrzyć. Dobra uwaga Małgosiu!

  3. Ania Ploch pisze:

    hahaha – czuję się jakbym sprowokowała ten post 😀
    A na serio: podpisuję się wszystkimi kończynami pod każdym zdaniem i spostrzeżeniami. Opisują moje doświadczenia i sposoby na pikowanie po prostych.
    Dodałabym tylko jedno w pkt 6 – odkrycie z wczoraj po konsultacjach z Gosią Pawłowską. Otóż moja stopka daje grid o boku około 3/8″ a stopka Autorki tutka ~5/8″. Może nie wiele ale jednak spora różnica. To moje pikowanie byłoby dość gęste. Podczas gdy autorskie 5/8″ wychodzi już dużo swobodniej.
    Zatem warto tutaj dodać że maszyny mogą mieć stopki różnej szerokości i trzeba najpierw wypróbować czy sposób będzie pasował do planowanego efektu. Ot i tak 🙂
    Taśmy malarskiej najczęściej używam do pikowania pierwszej linii. Potem używam znacznika lub linii odrysowanych flamastrem.

    • elazeman pisze:

      Ten szaro-czerwony obrus ze zdjecia w punkcie 6 jest pikowany zwykłą wąską stopką ( na mojej starej janomce) – tak wygląda ta gęstsza wersja, o ktorej piszesz.
      Tekst powstawał trochę dłużej, a miał poczekac do jutra na ostateczne wygładzenie, więc jest trochę sprowokowany 😉