Zapominanie – artquilt

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. mięta pisze:

    Wycinanie pojedyńczych literek, to dopiero była nauka cierpliwości-tak myślę 😉 Szara tkanina sama w sobie jest świetna, a całość super się komponuje. Ja szyję tyle o ile, więc takie prace zawsze wywołują u mnie ukłucie zazdrości 😉 Pozdrawiam serdecznie:)

  2. Kankanka pisze:

    Piękne w oszczędności formy, chociaż wiem ile trudu było przy wycinaniu literek. Bardzo zgrabny plakat wyszedł Elu!