Gypsy Wife Quilt II – skończony projekt

Może Ci się również spodoba

12 komentarzy

  1. mięta napisał(a):

    Obie wersje kolorystyczne mi się bardzo podobają. Pierwsza przywodzi mi na myśl lato, a ta nie wiem czemu-zimę. I jak bym chciała mieć, to właśnie w takich niebiesko-szarych barwach z dodatkiem fioletu i kapką czerwieni:)

  2. Kamila@WorkWithPatches napisał(a):

    Obie wersje mi się podobają! Ja bym powiesiła je obok siebie 🙂
    Rok to całkiem dobry czas. U mnie niektóre proste UFO dłużej leżą i czekają, a tu było DUŻO pracy!
    Podziwiam Cię za zestawianie ze sobą różnych printów, które świetnie grają. To wyczucie zdecydowanie nie jest mi dane i nawet jak mam tkaniny z jednaj kolekcji to póki co zawsze dodam do nich solid…
    Pozdrawiam
    Kamila

    • elazeman napisał(a):

      Obok siebie to zajmują kawał ściany – będzie ciężko! Ja nie mam wyczucia w sprawie tkanin – wyuczyłam się tego 🙂

  3. Wiola napisał(a):

    Pierwsza Gypsy bardzo mi się podobała. Szycie drugiej śledziłam na bieżąco i miałam mieszane odczucia co do kolorów. Dzisiaj trudno by było mi wybrać, która ładniejsza, podziwiam obie.

  4. patchworkwanda napisał(a):

    Jest fantastyczna. Szkoda że nie mam wzoru.

    • elazeman napisał(a):

      Dziękuję! Wzór trzeba kupić, niestety w Polsce nie jest dostępny.

  5. Okko napisał(a):

    Fantastyczna. Kolory i szmatki idealne. A zdjecie na zimowym plocie jest zachwycajace

  6. Matylda napisał(a):

    świetna,widziałam na insta.I kolory!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *