“Świat tkanin i kolorów -patchwork w Bolesławcu”

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Powab Nitek napisał(a):

    Bardzo mi się podobają obie Twoje “Cyganki”. Też żałuję, że do Bolesławca mam naprawdę sporo kilometrów. Z drugiej strony cieszę się, że od jakiegoś czasu widać w naszym kraju pewnego rodzaju ożywienie patchworkowe. Mnie już chyba igła w maszynie zardzewiała 😉 może najbliższe dni to zmienią. Pozdrawiam 🙂

    • elazeman napisał(a):

      U mnie po miesiącu praktycznie bez szycia nareszcie coś się ruszyło. Mam nowe pomysły i zabrałam się do roboty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *