Kolory z natury – farbowanie rezedą

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. mięta napisał(a):

    Dziękuję za wytłumaczenie. Teraz lepiej wiem ile czasu i pracy trwa zanim się tkaninę przygotuje do dalszej pracy.

  2. mięta napisał(a):

    Bardzo ładne kolorki wyszły z tej Rezedy.
    Takie pytanka z czystej ciekawości mam. Czy do farbowania roślinami,to się z nich pierw robi wywar, czy jakoś inaczej? Póżniej się tkaniny w tym czymś gotuje, czy tylko moczy ileś tam czasu?

    • elazeman napisał(a):

      Najpierw robi się wywar, wszelkie części rośliny odcedza, a dopiero potem gotuje się tkaninę w wywarze. Gdyby zostawić te części roślin z tkaniną farbowanie byłoby nierówne, a co gorsza – czasem trudno potem usunąć te drobinki z tkaniny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *