Patchworkowe poduszki mi się rozmnażają 10 komentarzy


Patchworkowe poduszki mi się szyją, choć nie same 🙂 Przesadzam, ale ostatnio wystarcza mi weny tylko na kolejne poduchy. Najnowszą uszyłam z próbki, w której sprawdzałam jak szyć trójkąty o równobocznych ściankach i kątach 60 stopni.  Ponieważ to kolejna poducha odczuwam coś w rodzaju znużenia tematem. Chciałabym coś innego uszyć, ale jakaś niemoc mnie dotyka. Pozostaję przy bezpiecznym i mało twóczym szyciu  poduch.

Wystarczy tego narzekania, bo poduszka udała mi się całkiem fajna. Podoba mi się wzór i kolorystyka. Minimaistyczne pikowanie jest bardzo “moje”, więc czego więcej chcieć? Mam nadzieję, że niedługo pokażę coś o większych gabarytach niż poduszka.

patchworkowe poduszki

Detale

Trójkąty równoboczne w tej kolorystyce bardzo mnie kuszą. Zastanawiam się nad kocem? Narzutą? Pomysł tkwi w mojej głowie już od jakiegoś czasu, gorzej z realizacją.

Patchworkowa poduszka, którą tu pokazuję powstała z tkanin farbowanych ręcznie. Ma wymiary ok. 45×45 cm. Pikowana jest nićmi Isacord (na ocieplinie bawenianej). Zamykana “na zakładkę”. Z tyłu też nasze farbowanki.

Patchworkowe poduszki

Mam ich już sporą kolekcję. Jednak są trochę “od Sasa do lasa”. Dwóch takich samych nie uświadczysz. Może jest jakieś mądre uzasadnienie tego stanu rzeczy?

patchworkowe poduszki

To tyle na dziś.

Pozdrawiam

podpis


10 komentarzy do “Patchworkowe poduszki mi się rozmnażają

  • Małgorzata

    Kiedyś mi mąż powiedział, że warto słuchać tego, co inni mówią o nas (ale życzliwi i myślący!). Można się od niech sporo dowiedzieć o samym sobie 😉 Podobno 🙂

    • elazeman Autor wpisu

      A to ciekawe, bo ja mam siebie za chaotyczną. Miło,mi, że poduchy Ci się podobają.

  • Anna Ploch

    Od sasa do lasa a kolorami się komponują. Ładne!
    A ja mam skrojonych tych trójkątów kilkadziesiąt i bojam się zszywania.
    Ela odważysz mnie jak będziesz na kursie farbowania?
    Plis.

    • elazeman Autor wpisu

      Odważę. Myślę, ze to dobry wzór dla Ciebie – sprawia wrażenie chaosu, ale wymaga dużej precyzji. I bardzo się cieszę na nasze spotkanie 🙂

  • Kamila@WorkWithPatches

    Świetny zestaw oryginalnych poduszek 🙂
    Takie małe formy są fajne do ćwiczeń nowych technik czy bloków i są użyteczne. Nie jest to nauka dla samej nauki :))
    Pozdrawiam
    Kamila

    • elazeman Autor wpisu

      Dzięki! Masz rację, ale czasem bym juz chciała coś większego uszyć

Komentarze są wyłączone.