Poduszki na igły

Jakiś czas temu uszyłam kilka poduszek na igły korzystając z mojego zapasu odcinanych krajek. Część tych krajek zgromadziłam dzięki moim koleżankom. Rozpędziłam się i uszyłam tych poduszek sporo 🙂

poduszki na igły

A to dlatego, że bardzo chciałam podziękować moim koleżankom za udział w projekcie wspólnego szycia patchworku na wystawę do Zielonej Góry.  Bardzo się ucieszyłam, kiedy udało nam się w ramach naszej grupy Patchwork Cokolwiek Pomorski zmontować team szyjący na tę wystawę wspólną pracę. Rzecz jasna – teraz jej nie pokażę. Musicie poczekać na oficjalną prezentację. Patchwork jest na najlepszej drodze do ukończenia – czeka tylko na lamówkę.

Poduszki na igły

Te miłe (mam nadzieję) drobiazgi uszyłam z myślą o moich koleżankach, z którymi szyłam nasz wspólny quilt.  Najfajniejsze jest to, że wiele z tych krajek dziewczyny odcinały mi ze swoich tkanin znając moje zamiłowanie do tego niepozornego elementu 🙂 Teraz wróciły do nich w trochę zmienionej formie. Ich szycie sprawiło mi dużo radości.

Kilka słów o technice szycia: krajki są naszywane zygzakiem na podkład z nadrukiem (może być bez nadruku, ale taki akurat miałam). Druga strona to kawałki (mam nadzieję) pasujących tkanin. Wewnątrz – posmerana na kawałki ocieplina ze starych zapasów. Sama radość i zabawa, w której trochę pomogła mi moja siostra Karolina .  A Wy, gromadzicie odcinane krajki? Jakie projekty z nich powstają?

Pozdrawiam

podpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

7 komentarzy “Poduszki na igły”