Zabawa w ciepłe – zimne. Gypsy Wife Quilt II (odc. 3)

Jak zapewne pamiętacie moja druga Gypsy Wife ma być zimna. Bo ciepła jest pierwsza. Co to znaczy zimna?

Przypomnijcie sobie koło barw i podział kolorów na ciepłe i zimne. Wtedy wszystko stanie się jasne.

Spośród zimnych barw do drugiej Gypsy Wife wybrałam niebieski, fioletowy oraz neutralne odcienie szarego i białego. Do tego dodałam odrobinkę różu – po prostu nie mogłam się powstrzymać 🙂

Tkaniny, które wygrały casting do fillersów:

_MG_9795

Jak pamiętacie chcę nieco uspokoić kompozycję, stąd mój wybór padł na tkaniny o raczej drobnych wzorach. Po szaleństwie z blokami typu main to było mi bardzo potrzebne.

 

Trochę fillersów już mam gotowych:

_MG_9797

Jednak nie wiem, czy pozostaną w tej wersji. Mam wątpliwości co to tych ciemnoszarych ramek. Chyba będą zbyt dominującym elementem. Zdecyduję o tym później – kiedy zacznę układać bloki w sekcje. Zawsze zdążę je zmienić na coś łagodniejszego. Póki co odrzuciłam tę tkaninę i nie będę jej używać w kolejnych blokach.

Teraz czeka mnie szycie mnóstwa małych bloczków typu  ekonomy. Mam nadzieję, że znajdę trochę czasu na tę zabawę w nadchodzący weekend, choć pogoda kusi, żeby czas spędzić z dala od maszyny!

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie!

Ela

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 komentarze “Zabawa w ciepłe – zimne. Gypsy Wife Quilt II (odc. 3)”