Zapominanie – artquilt 4 komentarze


Dzisiaj pokazuję nową pracę. Co prawda nie miałam nic zaczynać dopóki czegoś nie skończę, ale zapomniałam…

Gotowe Zapominanie wisi od jakiegoś czasu, ale mam problem, bo nie wiem, co o tej pracy napisać. Spróbuję więc skupić się na stronie technicznej.

Wymiary: 53×77 cm

Użyłam tylko dwóch tkanin. Z jednej (AGF) wycięłam litery. Tkaninę kupiłam, bo musiałam – wzór to upomnienia i rewersy z biblioteki miejskiej w Nowym Jorku. No, same rozumiecie 🙂 Szary na tło to projekt ZenChic dla Mody (seria Comma). Do umocowania liter użyłam dwustronnej fliseliny HeadBond. Ponieważ producent zapewnia, że będzie trzymała bez przyszywania, to postanowiłam z tego skorzystać. Poza warstwą kleju z fliseliny litery trzyma na miejscu jedynie pikowanie.

Pikowałam tym razem z użyciem stopki z górnym transportem używając nici Aurifil w dwóch odcieniach szarego.

Na koniec przyszyłam lamówkę i po robocie! Oczywiście tunelu jeszcze nie ma, ale będzie. Obiecuję.

To był przerywnik w pikowaniu niebieskiej Gypsy Wife.  Niewykluczone, że za chwileczkę powstanie drugi, także “literkowy”. Bo mi się kluje pomysł.

 


4 komentarzy do “Zapominanie – artquilt

  • mięta

    Wycinanie pojedyńczych literek, to dopiero była nauka cierpliwości-tak myślę 😉 Szara tkanina sama w sobie jest świetna, a całość super się komponuje. Ja szyję tyle o ile, więc takie prace zawsze wywołują u mnie ukłucie zazdrości 😉 Pozdrawiam serdecznie:)

  • Kankanka

    Piękne w oszczędności formy, chociaż wiem ile trudu było przy wycinaniu literek. Bardzo zgrabny plakat wyszedł Elu!

Komentarze są wyłączone.