Podsumowanie roku 2017 10 komentarzy


Rok 2017 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia… Parafrazując mistrza* tak sobie napisałam.

Mam nadzieję, że jednak zwiastowanie klęsk pozostawimy już na inne czasy (najlepiej dawno minione). Jeśli zaś chodzi o nadzwyczajne zdarzenia – trochę ich było. Dzisiaj małe podsumowanie 2017 roku.

Art quilts

Zacznijmy od uszytych quiltów do powieszenia na ścianę:

Sporo tego. Są bardzo różne i nie wszystkie oceniam jako wybitnie udane. Niektóre to typowe wprawki. W ten sposób ćwiczę techniki, sprawdzam pomysły.  Dwie z tych prac można było oglądać na wystawach organizowanych przez Stowarzyszenie Polskiego Patchworku : “Fiscraps” na wystawach pokonkursowych “Pomarańczowo mi”, a “Nowe orientacje” robią nawet karierę międzynarodową jako część projektu Orient. Największym wyzwaniem było dla mnie szycie i pikowanie Gypsy Wife. Jak się okazało – z pozytywnym zakończeniem, a nawet dalszym ciągiem, bo właśnie pikuję sobie drugą wersję kolorystyczną według tego wzoru.

Prace użytkowe

Czyli narzuty, obrusy, poduszki i inne użytkowe drobiazgi:

Wśród tych prac moja dotychczas największa jak do tej pory narzuta – 230×250 cm uszyta jako podarunek ślubny. Ta praca sprawiła mi wiele radości i satysfakcji. Z kolei nieduży obrus z dość prostym wzorem Simple Irisch Chain bardzo lubię ze względu na pikowanie, nie ukrywam, że jestem z niego dumna.

Ufoki

Albo jak kto woli w trakcie tworzenia

Zgnitki z poprzednich lat. Jest tego więcej, ale Wam oszczędzę:

I tegoroczne nieskończone:

Ograniczałam się 😉

Social connections

Staram się regularnie prowadzić bloga, nie tylko jako swój pamiętnik szyciowy, ale także zamieszczać w nim treści przydatne dla quilterek, zwłaszcza tych początkujących. Mam nadzieję, że moje tutoriale i porady  oraz wzory są dla Was przydatne. W tym roku przełamałam się i zaczęłam tez publikować filmy. To wymaga ode mnie dużej determinacji, a efekty niekoniecznie mnie satysfakcjonują, ale nie odpuszczę. W filmie można więcej i łatwiej pokazać o co w tym wszystkim chodzi. Znacznie łatwiej prowadzi mi się kanał instagramowy, co oczywiste, bo jestem fotografem, a tam rządzą ładne obrazki.

Bardzo ważne dla mnie jest życie pozablogowe, pozakomputerowe. Staram się działać aktywnie na polu paczłorkowym w realnym świecie, a nie tylko klikając. Działam aktywnie w Stowarzyszeniu Polskiego Patchworku, jestem członkiem Zarządu SPP. Bardzo sobie cenię naszą pomorską grupę quilterek zrzeszoną nieformalnie jako Patchwork Cokolwiek Pomorski.  Spotykamy się realnie co miesiąc w Gdańsku, a ja bardzo te nasze spotkania lubię. Troszkę w tym roku gwiazdorzyłam, ale dalszych gwiazdorskich planów nie mam, więc bez obaw 🙂

 

Z różnych pozaszyciowych powodów to był dla mnie ciężki rok. Szycie było dla mnie odskocznią od innych spraw i pomagało m zachować równowagę życiową. Życzę Wam i sobie, aby nadchodzący 2018 rok przyniósł nam same pozytywne niezwyczajne zdarzenia i żadnych klęsk.

Pozdrawiam serdecznie!
Ela

 

PS.
Rok zmieniłam. Reszta to słowa Henryka S. pierwszorzędnego pisarza drugorzędnego 😉

 


10 komentarzy do “Podsumowanie roku 2017

  • Ela Reglinska

    Jaka Ty jesteś pracowita ! Działasz na mnie mobilizująco, idę ciąć szmatki. Bardzo podoba mi się literkowy artquilt Araxa. Będzie na wystawie ?

  • mięta

    Widać ,że rok był dla ciebie bardzo pracowity. Ja tam wprawek nie widzę,dla mnie wszystko jest perfekcyjnie uszyte. Nawet twoje ufoki bardzo mi się pododają. I im częściej do ciebie zaglądam tym bardziej mam ochotę sama spróbować choć poszewkę na jaska sobie uszyć, w taki inny od zwykłego sposób:) Życzę tobie, twojej rodzinie i sobie również by ten Nowy Rok co dopiero ma kilka dni, był poprostu Dobrym Rokiem. Pozdrawiam serdecznie:)

    • elazeman Autor wpisu

      Bardzo dziękuję za życzenia. Tobie również życzę wszystkiego dobrego. Co do szycia – próbuj! Patchwork jest bardzo wciągającym zajęciem.

  • Wiola

    To masz za sobą pracowity rok. Stworzyłaś piękne prace a Twojego bloga czyta się z wielkim zainteresowaniem. Obejrzałam również Twoje filmiki, fajnie że będzie ich więcej. Pozdrawiam serdecznie i życzę równie pięknych prac w 2018 roku.

Komentarze są wyłączone.