Na Dzień Kobiet o przyjaźni

Dlaczego na stronie poświęconej patchworkom chcę pisać o przyjaźni? I jeszcze na Dzień Kobiet akurat? Bo gdyby nie patchwork nic bym o przyjaźni nie wiedziała. O przyjaźni z innymi kobietami.


Zaczyna się od wspólnych pogaduszek …

Zaczyna się od wspólnych pogaduszek o szmatach, igłach i nitkach, od wspólnego szycia. Przeradza się w “dobrą znajomość”, którą ja czasem boję się nazwać przyjaźnią, bo przecież to takie wielkie słowo, a ja boję się wielkich słów, patetyzmu i wszelkiej przesady.

Dziś jednak gotowa jestem przyznać przed sobą, że dzięki patchworkowi mam wspaniałe przyjaciółki. Takie, z którymi mogę pogadać nie tylko o nitkach i szmatkach, ale o życiu w ogólności, takie, na które mogę liczyć i one mogą liczyć na mnie.

Jest to chyba najlepszy prezent, jaki możemy zrobić sobie same, nie tylko z okazji Dnia Kobiet: być ze sobą, wspierać się, cieszyć się razem z sukcesów i wspólnie opłakiwać porażki. Bardzo się cieszę, że coraz więcej kobiet to rozumie i tworzy kręgi pełne dobrej energii, skupione wokół ważnych i mniej ważnych spraw, które nas dotyczą. Takim kręgiem jest nasz Patchwork Cokolwiek Pomorski.


Ostatnio usłyszałam zdanie…

Ostatnio usłyszałam zdanie “bo wy macie tak fajnie w tym Gdańsku, tak dużo się u was dzieje”. Myślę, że dzieje się u nas tak dużo, bo zaufałyśmy sobie, lubimy się, przyjaźnimy się. Nikt nie przyszedł do nas z gotowcem, samo się nie dzieje. Do “dziania się” jest potrzebna wspólna dobra energia i chęć współpracy. Działamy razem już ponad trzy lata, więc to chyba się sprawdza i mam nadzieję, że energii wystarczy nam jeszcze na długo.


Ten obrazek powyżej nie powstałby, gdyby nie Marylka. Dziękuję!


Internety dają nam możliwość…

Internety dają nam możliwość tworzenia kręgów wirtualnych. Można mieć przyjaciółki nie tylko zza miedzy, ale z całej Polski, jak nie dalej. Są takie wirtualne znajomości, które przeradzają się w całkiem realne. Kto pamięta “Hafciki” albo “Multiply”? Tam tworzyły się takie pierwsze kręgi kobiecej współpracy skupionej wokół rękodzieła. Dziś z niektórymi wówczas poznanymi dziewczynami znamy się nie tylko wirtualnie 🙂 Kiedy słyszę narzekania na social media, czy internet, myślę, że ja na tej rewolucji zyskałam, a nie straciłam. A zyskałam właśnie przyjaźnie z innymi kobietami interesującymi się rękodziełem.


Z okazji Dnia Kobiet…

Z okazji Dnia Kobiet życzę wszystkim moim czytelniczkom, żeby odkryły w sobie moc przyjaźni!

Pozdrawiam serdecznie
Ela

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *