Archiwa kategorii: Ja z Siostrą – Farbowanie tkanin

Nieplanowane wcześniej farbowanie skończyło się dwudniowym mieszaniem w farbach. A wszystko przez “blakfrajdeje”, bo zaczęło się od kupienia 10 metrów białej tkaniny po okazyjnej blakfrajdejowej cenie. Tak więc uległam sile marketingu, przygotowałam sobie kupiony materiał do farbowania i cóż było robić! Wyciągnęłam pudełko z barwnikami, a potem już tylko dobrze…

Czytaj dalej

Marzanna barwierska jako roślina wygląda niepozornie. Jej siła kryje się głównie w korzeniach. Jest to pewne uproszczenie, bo i liści marzanny używa się do farbowania. Jednak dla farbiarza najważniejsze są korzenie. One kryją w sobie najwięcej barwnika. Moje próby wyhodowania własnej marzanny barwierskiej w ogródku nie udały się. Marny ze…

Czytaj dalej

Jeszcze ciepła porcja zdjęć z wczoraj. Pogoda dopisała i mogłyśmy zająć się farbowaniem na zewnątrz. Tak wyglądały warsztaty farbowania w Gdańsku: Dziewczyny pracowały nad uzyskiwaniem upragnionych kolorów do swoich projektów. Powstała tęcza barw, zestaw do morskiego obrazka oraz kilka zupełnie nienaukowych, za to intuicyjnych koktajli z farb 😉 Sprawdzone metody…

Czytaj dalej

Tym razem swoje barwniki znalazłam w lesie za płotem. Serio! Spacer z psem, a w jego trakcie zbieranie roślin, które są materiałem barwierskim, był bardzo owocny. Gatunków nadających się do farbowania roślinnego jest w naszym lesie sporo. Nic tylko wybierać i zbierać. Tym razem padło na brzozę, kruszynę, olszę i…

Czytaj dalej

Farbowanie naturalnymi barwnikami, uzyskanymi głównie z roślin, to temat, który mnie zajmuje od dawna. Od jakiegoś czasu miałyśmy z Karoliną ochotę na farbowanie indygo. Indygo to trudny barwnik. Trudny z wielu względów. W Polsce praktycznie niedostępny, a i sama technologia farbowania jest nieco inna niż to zwykle bywa z barwnikami…

Czytaj dalej

Dziś relacja na gorąco. Tak zwany “z dziś” 😉 W ramach przygotowań do wystawy  naszego trio spotkałam się z Dorotą, aby omówić szczegóły i przygotować się do wieszania prac. Oczywiście nie był to jedyny cel naszego spotkania. Co bulgotało w naszych kociołkach? Miałyśmy od dawna plan na spotkanie się i…

Czytaj dalej

Farbowanie tkanin. Jak to zrobić? Jak wiecie farbowaniem tkanin zajmuję się zwykle razem z moją siostrą Karoliną. Ostatnie farbowanie to moja samodzielna robota, ale już z niecierpliwością czekam na powrót Karoliny, żeby razem farbować i wypróbować nowe pomysły. Ten tekst przygotowałyśmy dla Was wspólnie. Są to porady dla początkujących. Masz…

Czytaj dalej

Naturalne barwienie to temat bliski mi od dawna. Kilka lat temu z powodzeniem zajmowałam się farbowaniem wełny za pomocą naturalnych barwników. Była to wełna samodzielnie przeze mnie przędzona. Z wełną jest łatwiej – włókna zwierzęce (takie jak wełna i jedwab) chętniej łączą się z barwnikami. Włókna roślinne (len i bawełna) są trudniejsze w obróbce. Co nie znaczy, że się nie da. Tegoroczne upalne lato upłynęło mi (częściowo) na eksperymentach barwierskich.

Czytaj dalej

Ja z Siostrą, czyli farbowanie tkanin to cykl, który stanowczo wymagał odkurzenia. Nie żebym nie miała dość tkanin do szycia. Mam, ale farbowanie to też ciekawe doświadczenie.

Czytaj dalej

W sobotę ruszyłyśmy po raz kolejny pudełko z farbkami. A dokładnie z farbami Procion MX i zabrałyśmy się za farbowanie tkanin.

Czytaj dalej

Nasz projekt siostrzany, związany z farbowaniem tkanin, ma się bardzo dobrze. Karolina opisała już swoje wrażenia z wczorajszej “sesji”. Więc i ja śpieszę z doniesieniami.

Czytaj dalej

recznie farbowane tkaniny kolaz

Reczne farbowanie tkanin to aktywność, którą zajmuję się z moją siostrą Karoliną 🙂 Karolina prowadzi bloga Pracownia pod Aniołem, nie tylko szyje patchworki, ale także dzierga szydełkowe serwety i haftuje obrazki.

Tym razem spotkałyśmy się, żeby zafarbować nieco tkanin w odcieniach zieleni. Wydawało się nam, że po tych kilku sesjach farbowania, które mamy za sobą, to już wiemy dokładnie co i jak. Jednak życie (i substancje chemiczne, jakimi są barwniki) potrafi zaskakiwać. Kolory uzyskane niezupełnie odpowiadają moim wyobrażeniom o tym, co powstanie.  Choć nie powiem, są bardzo ładne, ale inne niż się spodziewałam.

Czytaj dalej

12/13