Archiwa kategorii: Ja z Siostrą – Farbowanie tkanin

Za mną pierwsze wiosenne farbowanie tkanin. W sumie mam 10 metrów nowiuśkich pięknych kolorowych tkanin w moich ulubionych kolorach. Biała bawełna kupiona…

Czytaj dalej

Nieplanowane wcześniej farbowanie skończyło się dwudniowym mieszaniem w farbach. A wszystko przez “blakfrajdeje”, bo zaczęło się od kupienia 10 metrów białej tkaniny…

Czytaj dalej

Marzanna barwierska jako roślina wygląda niepozornie. Jej siła kryje się głównie w korzeniach. Jest to pewne uproszczenie, bo i liści marzanny używa…

Czytaj dalej

Jeszcze ciepła porcja zdjęć z wczoraj. Pogoda dopisała i mogłyśmy zająć się farbowaniem na zewnątrz. Tak wyglądały warsztaty farbowania w Gdańsku: Dziewczyny…

Czytaj dalej

Tym razem swoje barwniki znalazłam w lesie za płotem. Serio! Spacer z psem, a w jego trakcie zbieranie roślin, które są materiałem…

Czytaj dalej

Farbowanie naturalnymi barwnikami, uzyskanymi głównie z roślin, to temat, który mnie zajmuje od dawna. Od jakiegoś czasu miałyśmy z Karoliną ochotę na…

Czytaj dalej

Dziś relacja na gorąco. Tak zwany “z dziś” 😉 W ramach przygotowań do wystawy  naszego trio spotkałam się z Dorotą, aby omówić…

Czytaj dalej

Farbowanie tkanin. Jak to zrobić? Jak wiecie farbowaniem tkanin zajmuję się zwykle razem z moją siostrą Karoliną. Ostatnie farbowanie to moja samodzielna…

Czytaj dalej

Naturalne barwienie to temat bliski mi od dawna. Kilka lat temu z powodzeniem zajmowałam się farbowaniem wełny za pomocą naturalnych barwników. Była to wełna samodzielnie przeze mnie przędzona. Z wełną jest łatwiej – włókna zwierzęce (takie jak wełna i jedwab) chętniej łączą się z barwnikami. Włókna roślinne (len i bawełna) są trudniejsze w obróbce. Co nie znaczy, że się nie da. Tegoroczne upalne lato upłynęło mi (częściowo) na eksperymentach barwierskich.

Czytaj dalej

9/14