Marzanna barwierska jako roślina wygląda niepozornie. Jej siła kryje się głównie w korzeniach. Jest to pewne uproszczenie, bo i liści marzanny używa…

Czytaj dalej

Niedawno rozstrzygnięto konkurs “Ceramika bolesławiecka w patchworku” . Teraz mogę pokazać mój “Niebieski”: Nie miałam ochoty szyć obrazków z ceramiką. Nawet tą…

Czytaj dalej

Tym razem ekspres- dopiero co ufarbowałam tkaniny, a już powstał z nich quilt. Wena mnie dopadła. Po prostu musiałam coś z nich…

Czytaj dalej

Po poprzednim farbowaniu zostały mi pojemniki napełnione przygotowanymi kąpielami barwierskimi z roślin. Nie były wyczerpane – to znaczy, że miały jeszcze spory…

Czytaj dalej

Tym razem swoje barwniki znalazłam w lesie za płotem. Serio! Spacer z psem, a w jego trakcie zbieranie roślin, które są materiałem…

Czytaj dalej

W tym tygodniu sporo czasu spędziłam szyjąc. Ubrania. Patchworki na razie w odstawce. W przyszłym tygodniu będę się nimi zajmować, bo jadę…

Czytaj dalej

Po szaleństwie farbowania na niebiesko czas na szycie z tych tkanin. Z indygo Pofarbowałam sporo tkanin różnych typów za pomocą indygo. Bawełny…

Czytaj dalej

Farbowanie naturalnymi barwnikami, uzyskanymi głównie z roślin, to temat, który mnie zajmuje od dawna. Od jakiegoś czasu miałyśmy z Karoliną ochotę na…

Czytaj dalej

Dziś relacja na gorąco. Tak zwany “z dziś” 😉 W ramach przygotowań do wystawy  naszego trio spotkałam się z Dorotą, aby omówić…

Czytaj dalej

9/11