W ostatnim czasie uszyłam dwie torby. Duże, pakowne. Torba pierwsza Miała być plecaczkiem. Z takim zamiarem kupiłam tę żakardową tkaninę. Plecaczka nie…

Czytaj dalej

Niedawno rozstrzygnięto konkurs “Ceramika bolesławiecka w patchworku” . Teraz mogę pokazać mój “Niebieski”: Nie miałam ochoty szyć obrazków z ceramiką. Nawet tą…

Czytaj dalej

Ten quilt uszyłam jakiś czas temu. Czekał na swoją blogową premierę aż ukaże się trzeci numer naszej gazetki “Szyjemy Patchwork”. Wewnątrz numeru…

Czytaj dalej

Kiedy przygotowywałam swoje prace na wystawę (pierwszą i drugą) odkryłam straszna prawdę: moje prace są od Sasa do lasa. Nic nie trzyma…

Czytaj dalej

Dlaczego na stronie poświęconej patchworkom chcę pisać o przyjaźni? I jeszcze na Dzień Kobiet akurat? Bo gdyby nie patchwork nic bym o…

Czytaj dalej

Ta praca ma swój początek w tkaninie. Na wyjazdowym spotkaniu grupy Patchwork Cokolwiek Pomorski ufarbowałam dość spory kawał tkaniny na zajęciach prowadzonych…

Czytaj dalej

Ostatnio u mnie same serca. Pierwsze serce zaprojektowałam i uszyłam w związku z newsletterem. Mam nadzieję, że wszyscy zainteresowani otrzymali wzór PP…

Czytaj dalej

Wynalezienie koła przeze mnie, oczywiście!  A zaczęło się na koloniach patchworkowych. Zrobiłam próbkę z użyciem linijki do cięcia po łuku. Umożliwiała ona wycięcie i uszycie kwadratu o wymiarze 4 cale (po wszyciu). Łatwo poszło. Zachęciło mnie to do poszukiwania dobrej linijki umożliwiającej wycinanie kół w różnych wymiarach. Znalazłam.

Czytaj dalej

Taki dodatkowy wpis na temat bargello. Dla wytrwałych.

Czytaj dalej

18/60