Archiwa kategorii: Użytkowe drobiazgi – poduszki, kosmetyczki, obrusy

Odszyłam małą kolekcję kosmetyczek z tkanin farbowanych indygo. Szkoda, żeby takie tkaniny leżały bezużytecznie. Choć w sumie uszyłam z nich już sporo rzeczy. Z batystu – sukienkę na lato wg świetnego wykroju Joulenki, z lnu – letnie spodnie dla siebie i spódniczkę dla siostrzenicy, z grubego płótna – torbę na…

Czytaj dalej

Piękne obrazki pięknymi obrazkami, ale jak świat światem ludzie szyją, żeby się odziać, ewentualnie urządzić sobie dom. Krótko mówiąc szycie użytkowe mnie dogoniło. Żeby nie było tak całkiem zwyczajnie ozdabiam zwyczajne przedmioty w niezwyczajny sposób. Poduszka z monotypią Monotypię wykorzystałam już w moich dwóch obrazkach – letnim i jesiennym, a…

Czytaj dalej

Ja wiem, że niektórzy regulują kalendarz (dobrze, że nie zegarki) według moich piątkowych wpisów, dlatego bardzo przepraszam za tę dłuższą dwutygodniową przerwę. Dużo szyję ostatnio, ale raczej wszystko w proszku. Poza drobnymi przedmiotami typu torby i kosmetyczki nic większego nie ukończyłam. Za to do odnotowania w annałach blogowych mam sukces.…

Czytaj dalej

Tym razem inspiracja prosto z mojego ogródka. Powstał obrazek z jeżówkami: Zastosowałam te same techniki, których użyłam w letnim obrazku. Ten jest gęściej pikowany po tle, dlatego ubyło mu kilka centrymetrów na długości i szerokości. Z ciekawostek: do odbijania w monoprintach użyłam liści drzew, krzewów i paproci “pozyskanych” w czasie…

Czytaj dalej

Ten quilt uszyłam jakiś czas temu. Czekał na swoją blogową premierę aż ukaże się trzeci numer naszej gazetki “Szyjemy Patchwork”. Wewnątrz numeru znajdziecie instrukcję jak uszyć takie znikające “iksy”. Ostatnio dyżurnym tematem u mnie są quilty/bloki w stylu improwizacyjnym. Te techniki wydają mi się interesujące, a końcowe efekty zaskakują. Zwykle…

Czytaj dalej

Szycie rzeczy użytkowych ma swój urok. Można paradować z własnoręcznie uszytą torebką albo mieć jedyny w swoim rodzaju piórniczek 🙂

Czytaj dalej

Nie lubię szyć “na zlecenie”. Coś mnie wtedy blokuje i nie potrafię. Zwykle. Tym razem było jakoś inaczej. Ciocia mnie poprosiła o uszycie dwóch poduszek. Taka ciocia, co to w dzieciństwie obszywała całą rodzinę w sukienki 🙂 No i jak tu odmówić? Jasne jest dla mnie, że ciocia poduszki dostanie w prezencie 🙂

Czytaj dalej

podkładki śniadaniowe
Jak dobierać kolory w patchworku elazeman.pl

Wracam do tematu doboru kolorów. Dziś szybki projekt. Mianowicie dwie stołowe podkładki uszyte dla moich rodziców. Mama “zamówiła”. Miałam wolną rękę. Na pytanie co uwzględnić Mama powiedziała, że ma w pokoju dużo elementów w brązie, więc może coś z brązowym.

Czytaj dalej

Simple Irish Chain – poradzi sobie z tym zadaniem każda początkująca patchworkarka. Dla mnie to wzór samograj. Daje mnóstwo możliwości interpretacji. Tym razem jednak najważniejsza była przestrzeń do pikowania.

Simple Irish Chain – any begginer can handle it. For me it’s a sure-fire hit. It gives a lot of intepretation possibilities. This time the most important is space for quilting.

Czytaj dalej

Tym razem projekt na zamówienie. Mój syn poprosił mnie o uszycie dwóch patchworkowych podkładek stołowych z myślą o użytkowaniu ich w czasie wyjazdów wspinaczkowych w skały. Wyjazdy w skały, jak się zdążyłam zorientować, oznaczają życie pod namiotem, w warunkach polowych. Należy więc przypuszczać, że królowa Elżbieta będzie się poniewierała po krzakach i królewskich stołów raczej nie zazna 🙂

Czytaj dalej

Skorzystałam z tego, że szyłam kolejną mini kosmetyczkę i w trakcie szycia zrobiłam zdjęcia. Jest z tego mini tutorial na mini kosmetyczkę. To wersja uproszczona w porównaniu do poprzednio pokazywanej kosmetyczki. Taki mały prezent dla Was na Walentynki 🙂

I have done another mini wash bag, taking pictures this time. All together it’s a mini tutorial for a mini wash bag. This version is simplified, in comparison with the previous one. Small gift for You for Valentine’s Day 🙂

Czytaj dalej

12/29