Archiwa kategorii: Tkaniny ręcznie farbowane

Niedawno rozstrzygnięto konkurs “Ceramika bolesławiecka w patchworku” . Teraz mogę pokazać mój “Niebieski”: Nie miałam ochoty szyć obrazków z ceramiką. Nawet tą…

Czytaj dalej

Jeszcze ciepła porcja zdjęć z wczoraj. Pogoda dopisała i mogłyśmy zająć się farbowaniem na zewnątrz. Tak wyglądały warsztaty farbowania w Gdańsku: Dziewczyny…

Czytaj dalej

Tym razem ekspres- dopiero co ufarbowałam tkaniny, a już powstał z nich quilt. Wena mnie dopadła. Po prostu musiałam coś z nich…

Czytaj dalej

Tym razem swoje barwniki znalazłam w lesie za płotem. Serio! Spacer z psem, a w jego trakcie zbieranie roślin, które są materiałem…

Czytaj dalej

W tym tygodniu sporo czasu spędziłam szyjąc. Ubrania. Patchworki na razie w odstawce. W przyszłym tygodniu będę się nimi zajmować, bo jadę…

Czytaj dalej

Farbowanie naturalnymi barwnikami, uzyskanymi głównie z roślin, to temat, który mnie zajmuje od dawna. Od jakiegoś czasu miałyśmy z Karoliną ochotę na…

Czytaj dalej

Dziś relacja na gorąco. Tak zwany “z dziś” 😉 W ramach przygotowań do wystawy  naszego trio spotkałam się z Dorotą, aby omówić…

Czytaj dalej

Ja to zawsze sobie coś wymyślę. No tak już mam. Tym razem farbowanie rezedą.

Czytaj dalej

Naturalne barwienie to temat bliski mi od dawna. Kilka lat temu z powodzeniem zajmowałam się farbowaniem wełny za pomocą naturalnych barwników. Była to wełna samodzielnie przeze mnie przędzona. Z wełną jest łatwiej – włókna zwierzęce (takie jak wełna i jedwab) chętniej łączą się z barwnikami. Włókna roślinne (len i bawełna) są trudniejsze w obróbce. Co nie znaczy, że się nie da. Tegoroczne upalne lato upłynęło mi (częściowo) na eksperymentach barwierskich.

Czytaj dalej

9/16