Archiwa kategorii: Spotkania szyciowe

Potrzebuję na chwilę przystanąć. W ubiegłym tygodniu napisałam o sprawach, którymi aktualnie się zajmuję.  Jest tego sporo. Co prawda jestem osobą systematyczną i uporządkowaną (nie mówię o porządkach ze ściereczką do kurzu w dłoni, o nie!), ale czuję, że trochę dużo mam na garbie. Mam nadzieję, że weekendowy reset dobrze mi zrobi.

Czytaj dalej

Był wpis dzień później – w tym tygodniu jest dzień szybciej 🙂 A to dlatego, że chcę Wam dać jeden dzień więcej na zorganizowanie sobie czasu w sobotę.

Czytaj dalej

Ostatni, bardzo lakoniczny wpis, powstał w trakcie “kolonii” patchworkowych. Letni wypoczynek połączony z szyciem patchworków w grupie pasjonatów? Super sprawa!

Czytaj dalej

Już na początku lipca szykuje mi się tygodniowy wyjazd “szyciowy”. Biorę udział w w wakacjach z maszyną organizowanych przez Stowarzyszenie Polskiego Patchworku , które nazywamy żartobliwie “koloniami” patchworkowymi. Ostatnio mało szyję, bo nie mam na to czasu i dlatego już cieszę się na ten wyjazd robiąc plany. Co uszyć? Co zabrać? Wiadomo jak jest z wyjazdami: bagaż powinien być sensowny, nie za wielki. Dzisiaj zatem – niezbędnik quilterki. Co muszę zabrać? Co warto spakować, a co lepiej zostawić?

Czytaj dalej

Stowarzyszenie Polskiego Patchworku zorganizowało dwa kursy prowadzone przez artystkę z Wielkiej Brytanii Gillian Travis. Wzięłam udział w obu. Dziś krótka relacja i pierwsze wrażenia.

Czytaj dalej

W sobotę, 24 września odbyło się kolejne spotkanie grupy Patchwork Cokolwiek Pomorski. Tym razem spotkanie było edukacyjne.

Czytaj dalej

Pod tą piękną nazwą kryje się quilt wykonany przez grupę Patchwork Cokolwiek Pomorski. Czas na kilka słów o grupie i tej właśnie pracy wspólnej.

Czytaj dalej

poduszki na igły

Jakiś czas temu uszyłam kilka poduszek na igły korzystając z mojego zapasu odcinanych krajek. Część tych krajek zgromadziłam dzięki moim koleżankom. Rozpędziłam się i uszyłam tych poduszek sporo 🙂

Czytaj dalej

Relacja na gorąco – kurs odbył się wczoraj, a upał trwa nadal. (33 st. w cieniu)

Jak wiecie farbowaniem zajmuję się od dość dawna. Farbowaniem Procionami od roku. Przedtem farbowałam metodami naturalnymi i “chemią”, głównie wełnę i runo. Te doświadczenia dziś bardzo mi się przydają, ale postanowiłam doskonalić się na kursie. Kurs zorganizowała (wspaniale) Ania Sławińska ze Szkoły Patchworku, a prowadziła Marzena Krzewicka.

Czytaj dalej

W sobotę 13 lutego brałam udział w maratonie szyciowym w Elblągu. I choć maratony, szycie na czas i bicie rekordów to nie moja bajka, ten wyjazd sprawił mi dużo radości. Od lat szyję charytatywnie poduszki z tymi samymi koleżankami (ciągle dołączają nowe osoby). I właśnie to, że mogłam je spotkać, jest dla mnie bardzo ważne. A przy okazji uszyłyśmy mnóstwo poduszek dla chorych i cierpiących.

Czytaj dalej

10/10