Archiwa tagu: uszyłam skończyłam

chinese coins quilt

Chinese coins czyli moja Amiszka.  Wczoraj schła sobie po wypraniu, a dzisiaj zrobiłam jej małą sesję fotograficzną. A nie jest łatwa w obróbce. Duże kontrasty, które tak mnie zafascynowały w tym projekcie są trudne do sfotografowania (albo widać szczegóły w czerniach, albo w kolorach), stąd w niektórych zdjęciach nasycenie i kontrast są obniżone, żeby było widać interesujące szczegóły w czerniach. (piszę to, bo zwykle nie kombinuję w fotografii quiltów – w końcu to jakaś dokumentacja).

Czytaj dalej

drzewa quilt

Początek tej pracy tkwi w kolorowance. To nie żart. Koloruję sobie “Wyspy” Anity Graboś i co rusz natrafiam na fragment, który jest dla mnie inspiracją do tworzenia art quiltu. Bo kolorowanki można kolorować tkaninami i nićmi 🙂

Ten fragmencik rysunku Anity Graboś z książki “Wyspy”:

Czytaj dalej

toper quilt

Trenowałam klasykę: pikowanie od szablonu i z wolnej ręki z liniami prowadzącymi. Kwadratowy obrusik ma boki o długości nieco ponad 50 cm. Wypełnienie stanowi podwójnie złożony polarowy kocyk z Jiska 🙂

Czytaj dalej

drzewo życia quilt

czyli nie zawsze wszystko wychodzi wg planu.

Zdawało mi się, że ładnie wszystko zaplanowałam, a jednak efekt mojej pracy mnie nie zadowala. Popełniłam błąd na dzień dobry – wybrałam niewłaściwą tkaninę. Misterne pikowanie gubi się w plamach kolorów. W efekcie moje drzewo widać lepiej z lewej strony niż z prawej.

A miało być tak ładnie…

Czytaj dalej

Mój nowy mini quilt. Pierwszy powstały po kursie z Wiesią Pawłowską w Szkole Patchworku.

Jest to niewielka praca o wymiarach ok. 35 na 32 cm. Wykonana z tkanin farbowanych ręcznie przez moją siostrę Karolinę wraz ze mną. Skupiłam się tu na ćwiczeniu pikowania (tego dotyczył kurs)

Czytaj dalej

77/77