Archiwa tagu: indygo

Niedawno rozstrzygnięto konkurs “Ceramika bolesławiecka w patchworku” . Teraz mogę pokazać mój “Niebieski”: Nie miałam ochoty szyć obrazków z ceramiką. Nawet tą z Bolesławca, choć bardzo ją lubię. Inspirację potraktowałam dość luźno. Błękit kobaltu i indygo to dość bliskie odcienie. Do tego pikowanie w kółeczka. Jak dla mnie dość. Nie…

Czytaj dalej

W tym tygodniu sporo czasu spędziłam szyjąc. Ubrania. Patchworki na razie w odstawce. W przyszłym tygodniu będę się nimi zajmować, bo jadę na nasze “kolonie”. Bardzo mi zależało, żeby len i batyst, który farbowałam indygo nie leżały w szafie, ale stały się użytecznymi ciuchami. Miałam tego sporo: 1,5 mb lnu…

Czytaj dalej

Po szaleństwie farbowania na niebiesko czas na szycie z tych tkanin. Z indygo Pofarbowałam sporo tkanin różnych typów za pomocą indygo. Bawełny na patchwork już częściowo pociachałam, bo szyję na konkurs “Ceramika bolesławiecka w patchworku”. Nie mogę Wam pokazać mojej pracy w trakcie, ani nawet po uszyciu. Musicie poczekać na…

Czytaj dalej

Farbowanie naturalnymi barwnikami, uzyskanymi głównie z roślin, to temat, który mnie zajmuje od dawna. Od jakiegoś czasu miałyśmy z Karoliną ochotę na farbowanie indygo. Indygo to trudny barwnik. Trudny z wielu względów. W Polsce praktycznie niedostępny, a i sama technologia farbowania jest nieco inna niż to zwykle bywa z barwnikami…

Czytaj dalej

4/4