Archiwa tagu: szycie i życie

Koniec roku. Czas podsumowań. Co uszyłam w 2018 roku? Jest tego sporo: Moje prace można było zobaczyć na kilku wystawach: I/II 2018…

Czytaj dalej

Życzę Wam, aby ten wyjątkowy czas był dla Was radością i wytchnieniem od codziennych obowiązków. Niech te Święta przyniosą Wam miłe chwile…

Czytaj dalej

Potrzebuję na chwilę przystanąć. W ubiegłym tygodniu napisałam o sprawach, którymi aktualnie się zajmuję.  Jest tego sporo. Co prawda jestem osobą systematyczną i uporządkowaną (nie mówię o porządkach ze ściereczką do kurzu w dłoni, o nie!), ale czuję, że trochę dużo mam na garbie. Mam nadzieję, że weekendowy reset dobrze mi zrobi.

Czytaj dalej

Wyszedł mi taki post zbiorczy, bo jak bym chciała o każdej rzeczy jeden dawać, to do marca mam piątki zajęte 😉 Trochę przesadziłam z tym marcem, ale nie za dużo. Jest więc o wystawie “Biało-czerwona”, jest wzór choinki dla subskrybentów newslettera. No i nasza wystawa – “Ja z Siostrą” 🙂

Czytaj dalej

W tym tygodniu nic mądrego, ani nawet głupiego nie napiszę.

Życie.

Czytaj dalej

Po powrocie z Birmingham zabrałam się ostro do roboty. Przy czym trochę zmodyfikowałam wcześniejsze plany.

Czytaj dalej

Czas pędzi jak szalony i już mamy czerwiec. Nie nadążam za rzeczywistością. Na szycie zostają okruchy czasu.

Czytaj dalej

Kiedyś jeden pan śpiewał, że nie ma baboków. Są i mają się dobrze.

Czytaj dalej

Ile można mieć patchworków w domu? To zależy od ilości ścian i łóżek 🙂

Czytaj dalej

18/58