Z pamiętnika Pani Lali (3)

Pani Lala to moja maszyna do pikowania – longarm Handi Quilter Amara. “Z pamiętnika Pani Lali” to cykl na moim blogu opowiadający o moich początkach w pikowaniu na longarmie.

Moja współpraca z Panią Lalą układa się coraz bardziej harmonijnie. Łapiemy ten wspólny rytm i działamy na pełnych obrotach.

Farmer’s Wife Quilt

Czasem myślę, że lubię sama utrudniać sobie życie. Tym razem postanowiłam wypikować moja mini Farmer’s Wife z użyciem linijek. Pani Lali to pasuje! Pomruczy, pomruczy, nie narobi się, bo ja wtedy więcej dumam i pruję niż pikuję. Po dwóch dniach doszłam do szczęśliwego końca. Nie jest to może “pikowanie wystawowe”, ale kolejny mały kroczek na drodze do niego. Ponieważ pytacie mnie często jakich linijek używam, obiecuję wkrótce osobny wpis na ten temat, a na razie ćwiczę, testuję i sprawdzam, co mi się podoba, a co nie w takim pikowaniu.

Zaufaj Tuli

“Zaufaj Tuli” to otulacz, który uszyła Karolina. Mnie i Pani Lali zaufała w kwestii pikowania. Dziękuję!

Od początku naszej wspólnej z Panią Lalą historii, Karolina mówiła, że będzie naszą pierwszą klientką i dotrzymała słowa! Jaj “Zaufaj Tuli” to pierwsza powierzona nam praca do wykonania.

Z pamiętnika Pani Lali
Photo by marianne bos on Unsplash

Razem z Karoliną wybrałyśmy niezbyt gęsty wzór pikowania, gdyż jej priorytetem była miękkość i przytulność gotowego wyrobu. Te “łapki” są do tego idealne. Trzymają warstwy razem, ale nie usztywniają całości.

Karolina wybrała musztardową tkaninę na spód, ekoocieplinę do wewnątrz (dostępną dla klientek u mnie w pracowni) oraz nici Ariadna Artyn 80E.

Jak przygotować patchwork do pikowania na longarmie?

Pierwsze miejsce w naszej historii już zajęte, ale zawsze z chęcią przyjmiemy Twoje zlecenie na pikowanie! Zastanawiasz się, czy Twój patchwork nadaje się do tego*? Jak musisz go przygotować przed dostarczeniem do nas? To nietrudne i zajmuje tylko kilka minut. Wystarczy prasowanie i zmierzenie go. Nie trzeba nic spinać, kanapkować ani w żaden sposób łączyć. Pani Lala zrobi to za Ciebie!

PS
Na pewno się nadaje! A po pikowaniu jeszcze zyska na urodzie i będzie cieszył Twoje oczy!

Szczegółowa instrukcja krok po kroku jest tutaj.

pin blog

Odwiedziny u Pani Lali

A w sobotę Pani Lala została lokalna celebrytką. Przyjechała do nas grupa zapalonych quilterek z teamu Patchwork Cokolwiek Pomorski, żeby sprawdzić, czy to prawda co tu o niej piszę.

Każda z Pań mogła spróbować swoich sił w pikowaniu z wolnej ręki. Było z tego dużo śmiechu i zabawy. Pani Lala została dopieszczona wieloma komplementami, z wrażenia aż zerwała kilka razy nitkę 😉 Poza tym pracowała dzielnie i prezentowała swoje możliwości, a jak wszyscy wiemy ma co prezentować.

Z pamiętnika Pani Lali
Fot. K. Dwórznik

To był nasz mini Dzień Otwarty. Było kameralnie, ale miło i sympatycznie. Ze względu na sytuację epidemiologiczną rezygnujemy z hucznej imprezy pt. “Dzień Otwarty z okazji Otwarcia Pracowni”.

Trzymajcie się w zdrowiu! Mamy z Panią Lalą nadzieję, że szersze kontakty towarzyskie nadrobimy potem. Kiedyś. Jak już będzie po. Wiadomo.

Z pamiętnika Pani Lali

z pamietnika pani lali 3